margeritka blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2002

w ostatnim czasie w moich snach czesto pojawiala sie smierc…nawet w ostatnim snie pojawila sie klepsydra….a dokladniej snila mi sie ona na drzwiach bloku w ktorym mieszka Misiek…a dzis jak szlam do Niego wisiala taka…:( to jest dziwne,bo widzac ja mialam wrazenie jakby to juz sie wydarzylo…
po za tym od jakiegos czasu trzyma sie mnie mysl „memento more”…czyli pamietaj o smierci …
a nawet zdarza mi sie ze jak ide gdzies…nadjezdza samochod a ja w mysli widze jak on mnie potraca…kiedys jak jechalam na rowerze mijal mnie kombajn ,a ja widzialam jak on we mnie uderza…trohe bez sensu…nie wiem czemu ale w kazdej cjwili wobrazam sobie moja smierc na rozne sposoby…?:(…ehh…i tak juz od paru lat

Yee nawet nie wiecie jak sie ciesze ze jest juz po wszystkim…:)
Na Wigilie przyjechali Asia z Darkiem i Michasiem….Asia przywiozla kamere(na nieszczescie ) no i kolacja jest upamietniona…(ja jego a ja tak okropnie wygladalam…;) )na pasterke nie chcialo mi sie isc…w I Święto nigdzie nie poszlam ….tak samo w Drugie…no bo za zimno bylo na dworze…ehhh …jak ja nie lubie zimy…(blee)no co by tu dodac…stypa wszedzie …z domq wyszlam dopiero w27 grudnia…ale i tak jechalam do miasta samochodem wiec nie odczulam tak tego zimna…:))
eh…no to ja mykam bye bye :)

spotkanie

Brak komentarzy

no to jak widac spotkalam sie z kims…no i ta osoba jest dulek :)bylo zimno,ale milo…no bo w koncu sie z Nim spotkalam:)no nie mam o czym pisac wiec mykam….do napisania po nowym roq a moze po Świetach :)
bye bye

:)

Brak komentarzy

zielono Swiątecznie….nie lubie świąt, mimo iz kiedys czekalam na nie z utesknieniem…no ale swiat sie zmienia i ja tez…(niestety)
juz teraz zycze wam wesolych swiat …bo nie wiem kiedy znowu tu zajze :):)

zagadka….

1 komentarz

dlonie splecione
oczy przymkniete
myśli splątane
serca rozkołatane
uczucia nieznane
przy ustach usta
-czy wiesz co to takiego??

Spieszmy sie kochać ludzi tak szybko odchodzą…
nie wiem czemu to napisalam…moze poprostu mam taki grobowy humorek…niby wszystko jest oki ale siem mnie trzyma…moze sie poprawi a moze nie ..o nic nei pytaj :)

wstalam dzis rano o godz.6.30 i nie wiadomo czemu pomyslalam o czym co bardzo mnie zdziwilo bo nie myslalam o tym jakies pare lat…bynajmniej nie do takiego stopnia zeby sie poryczec i miec chcec utopic sie w pobliskim jeziorze…szlam na autobus i gadalam do siebie rozne dziwne rzeczy…to ylo bez sensu…nagle zatrzymal sie kolomnie samochod…to bylKuba -moj szwagier pojechalam z nim do szkoly…a na lekcji polskiego pani twierdzila ze robie na nia dziwne miny…(??)nie wiem o co jej chodzilo..ozniej si euspokoilo,nawet na niemcu odpowiadalam i dostalam 3…na biologi zartowala…i jest dobrze(narazie)
ide papa

no nie byl on zbyt udany bo wychowawca powiedzial ze moja mama ma byc obowiazkowo na wywiadowce a to dlatego ze widzial mnie jak palilam papierosa…(nikogo sie nie czepia o to tylko mnie …czemu???)
w dodatq bylam na necie i stracilam czas bo Jego nie bylo …i myslalam ze te 30 min. to wiecznosc….wczesniej bylam w macieju ale tam lipa byla…no coz nie zawsze musi byc fajnie…
oki to ja lece bo to 30 min ,wlasnei minelo:))))papapa

jaki On …

1 komentarz

powiem krotko:

to jaknochanszy chlopak pod sloncem…bez niego nie jestem juz taka idealna…
jest moim dopelnieniem..
calm swiatem…nie wiem jak ja moglam egzystowac bez niego przez 16 lat..??
bardzo dziwne..
a wiecie o kogo chodzi??
napewno tak…o mojego kochanego Misia:)
……duliana….

bo jestes ty

1 komentarz

na zewnatrz mgla,tylko ziomb i deszcz
a dla mnie swiat w cieplym swietle swiec
powietrze ma elektryczny smak
chcialbym tak trwac nawet tysiac lat

bo jestes ty znow przy mnie budzisz sie
bo jestes ty i wciaz czuje ze
bo jestes ty cos wiecej moglbym chciec
bo jestes tu i prosze zostan juz

ja chcialbym tak zawsze biec pod wiatr
nie liczyc dni ciagle zmieniac twarz
sprawic by czas wciaz omijal mnie
wszystko to dzis nie liczy sie

bo jestes ty zaczynasz ze mna dzien
bo jestes wciaz gdy zaczyna sie noc
juz wszystko mam coz wiecej moglbym chciec bo jestes tu i zawsze tu badz…


  • RSS