margeritka blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2003

***

Brak komentarzy

Gdy zimna noc nastaje
Ogarnia mnie wspomnienie
Tych krótkich chwil
Spedzonych z Tobą
Zlepione w jedność
Są jak wieczność
Spowita znakami
Zapytania(30.01.2003)

bede miala

Brak komentarzy

…..()()..I’m……
…..(*_*)…your…
…@(w w)..bunny…
***************************
nio jak widzicie bardzo sie ciesze :))
nawet nie wiecie jak :))
ale najlepsze i tak dopiero przedemna:))
mykam bye bye :))

nie zapomnijcie dzis o swoich Babciach ..bo moze zrobic sie im przykro…ja swojej juz nie mam …ale sie za mną pomodlilam ..a siostra zapali ode mnie znicz na Jej grobie…
no nic..tylko po to tu weszlam…bo to jest dzisiejsza mysl przewodnia w mojej glowie…a jutro…Dzień Dziadka:) o Nich tez nie zapomnijcie…no coz mi znowu pozostaje sie pomodlic …i zapalic lampke na grobie..
bye bye …

z popielnika na wojtusia
iskiereczka mruga
chodz opowiem ci bajeczke
bajka bedzie dluga

byla sobie babajaga
miala chatke z masla
a w tej chatce same dziwy
cyt iskierka zgasla

patrzy wojtus
patrzy duma
zaszly lza oczeta
juz ci nigdy nie uwierze
iskiereczko mala…

oto ona…nie musi sie wam podobac…wazne ze mi sie podoba,a po za tym nauczylam sie jej jak mialam cos kolo 10 lat…ehh oki mykam see you later :))

jaka ja edzem zakrecona jak sloik na zime..;) loodzie nie czaicie pewnie o co mi chodzi i ja wam tez nei napisze …ale i o to tutaj chodzi ze niekt nie wie o co chodzi:))) :P

znowu źle

Brak komentarzy

wczoraj mialam wlaczonego agresora :(( no i bylam nie mila dla Miśka :((ehh szkoda ze przeszlo mi po rozmowie z Marcinkiem …szkoda ze Go wczesniej nie spotkalam :(( bo wtedy byla bym mila , no ale nei ma co plakac nad rozlanym mlekiem…stalo sie juz …no ale teraz mam gut humor juz do konca :))(oby :))oki ja mykam ,caluski i oby wam siem poukladalo (w glowach -zart ;)

doopa

1 komentarz

znowu mam dola.!!! a juz bylodobrze juz nie mialam dolkow i znowu siem pojawilyno ale co zrobic…za duzo czasu spedzam w domu i to dlatego …no ale co ja mam robic??przeciez nie bede omijac chaty bo co by sobie pomysleli moi rodzice??pewnei pomysleli by sobie ze ćpam …albo jeszcze co innego…no nic…pozostalo mi dolowanie ,zeby nie stracic zaufania u rodzicow…ehh ..ide nara

!!!!!!!!!!!

1 komentarz

doopa!jaki mam dziwny humor…caly czas tylko mysle o glupich bezsensownych rzczach…bez sensu!!!myslalam ze marzenia siem spelniaja ale to tylko sciema marzenia sie nei spelniaja to dobre dla dzieci…no tak dzieckiem zostane do 10 lipca a pzniej juz czeka mnie nudne zycie doroslej osoby…(ja nie chce!!!)zauwazylam ostatnio zmiane w moim zachowaniu…nie napisze pod czego wplywem to siem stalo…bo to i tak was nie obchodzi…a po za tym jest stypa…nic mi nie wychodzi…nawet ta jedna rzecz ktora wydaje sie prostą …mam na mysli sex!!nio mam z tym problem…nie wiem czemu ale nie moge siem przemoc…nie ze cos z Miskiem jest cos nie tak…to ze mna ..ehh rzenujace…ale realne…no pech chcial…moze kiedys bedzie oki….moze kiedys juz o tym pisalam na blogu czemu sex jest dla mnie czyms nie za bardzo pociagajacym a jesli nei to napisze to kiedy indziej…
oki ja ide bo i tak macie ze mnie juz walek
see you nara ;)

szczerze mowiac wchodzac tytaj chcialam cos napisac ale stracilam watek….ale chwileczke…juz wiem :
chcialam napisac o Diunie …to jest ksiazka ktora ostatnio przeczytalam…mowie wam moze uz o nije pisalam ale dopiero teraz zobaczylam jej calokrztalt…niektore ksiazki sf sa bez sensu ale ta zawierala w sobie taki rzeczy ktore mnie zaintaresowaly …a mni eciezko do czegos skusic…niektorzy wiedza o tym dobrze…ale powiem wam jedno jak przeczytacie pierwsza strone Diuny zapragniecie przeczytac ja do konca :)) pozdrawiam papa

Nowy Rok

Brak komentarzy

Rozpoczelam go z kacem…,bolem glowy…,i brzucha…ale nie narzekam do konca bo przynajmniej jestem troche wypoczeta…mimo iz spalam cos kolo godzinki…(chyba)
na samo przebudzenie slyszalam slowa ktore mnie bardzo pocieszyly…bo Monia powiedziala ze Robert juz dla niej nie istnieje…troche mi sie nie chce w to wierzyc…ale mozna zawsze miec nadzieje(a nadzieja jest matką glupich ,ale kazda matka kocha swoje dzieci;))poczekamy zobaczymy…
oprocz tego w/g tego jak zaczal sie moj N.R…moge stwierdzic ze zapowiada sie ciakawie …bo nawet wczesnie wstalam ..(hehe)a to juz jakis plus…
na dodatek przy przebudzeniu towarzyszyla mi piosenka Depeche Mode „free love” moge zrobic blad w tytule bo nie jestem dobra z angole wiec nie nabijajcie sie ze mne ;)
w dodatq byl kolomnie Misiek …i to jest kolejny plus…:) :) :)
see you later :)


  • RSS