margeritka blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2003

w sama wigilie mialam maly poslizg na drodze jak jechalam z zakupow…samochod wyladowal w rowie ale nic mi sie nie stalo…ufff
kolacja wigilijna uszla w tloq byla moja siora ze szwagrem i Michalkiem…ogolnie na loozie..poszlam na pasterke i loozik..
i pierwsze swieto bylam w pubie na imprezce …bylo milo …byl Piotr z ktorym sie teraz spotykam …dlaczego to robie??zeby nie myslec o tamtym…moze mi sie uda..:))(trzymajcie kciuki!)
w drugie swieto Piotr byl u mnie…moja mama odziwo nie miala nic przeciwko niemu..(szok)…
to chyba juz wszystko co chcialabym tu napisac…oki mykam …bye bye
aha szczescliwego nowego roq wam zycze loodziki:))

smutno mi

1 komentarz

od jakiegos czasu jest mi smutno…dokladnie od 25 listopada…rozeszlam sie w ten dzisn z osoba na ktorej mi zalezalo…dalej ze soba gadamy jest loozik..ale to nie to samo…kiedy sie spotykamy mam ochote przytulic sie do Niego..ale nie moge..cos mi nie pozwala..wiem ze nie odepchnal by mnie ..ale nie moge…napisalam o tym wiersz:
„park pelen lez”
przytul mnie!
przytul!
wez w ramiona!
pocaluj!
krzyczala dzisiaj
dusza moja
oczy blagaly
usta milczaly
drzewa plakaly
opadajaca mgla
stalismy w smutnym
jesiennym nastroju
ktorego bylam
powodem
(25.11.2003)
tyle moge o tym powiedziec.bardzo zalezy mi na tej osobie..ale narazie jest to na straconej pozycji:((


  • RSS