w tym roq w walentynki z nikim sie nie spotkalam poniewaz w poniedzialek 9 lutego Piotr stwierdzil ze to nie ma sensu i sie rozeszlismy…za to poszlam sobie na imprezke walentynkowa i bawilam sie z qmpelami ktore tez byly same..do domq wrocilam okolo 5.30 rano nie narzekam …dobrze sie bawilam ..tylko ze sama.
pozdrawiam wszystkich zakochanych…i zycze im powodzenia:))bo skoro mi sie nie udaje zeby im sie udalo:))