10.10.2009 zamknęłam i jednocześnie otworzyłam nowy rozdział w moim życiu… Powiedzeliśmy sobie sakramentalne  ”TAK” i mam nadzieje, że choć troszkę będzie jak w bajce. Czy wyglądałam  jak księżniczka..? Raczej nie,ale przez ten jeden dzień mogłam się tak poczuć…Wszystkie oczy skierowane były w moją stronę..niektórzy uronili łzy wzruszenia,a ja…ja byłam taka szczęśliwa. Mój książę z bajki..może nie do końca idealny,ściskał moją dłoń i sekretnie szeptał ” KOCHAM CIĘ” ,a te słowa odbijały się w mojej głowie  głębokim echem..oddalały się i wracały , i tak bez końca..Chciałam,żeby ten dzień trwał wiecznie,lecz niestety minął jak okiem mrugnąć i przyszedł poranek,który zmył z nas resztki magii…